(・д´・)゚+。・:,。・゜нёllо
No i kolejna problematyczna kartka z serii Greetings from...~! Chyba mam pecha do tych pocztówek, bo obecnie, przez cały czas, odkąd postcrossing stał się moim hobby, tylko te kartki się zgubiły... (πーπ) Łącznie przepadło ich trzy. Wiem, że nie jest to aż tak dużo, ale i tak trochę pechowo. :c
Ciekawe, czy kiedyś dostanę jeszcze tę pierwszą kartkę, która zaginęła. :') Wtedy na pewno odwdzięczyłabym się mojej swaperce.


GF z Belgii dobrze wspominam, bo wymieniałam się z miłą osobą, która często podróżuje i czasami mam okazję otrzymać jakieś nowe miejsce do swojej kolekcji :)
OdpowiedzUsuń