wtorek, 5 maja 2015

Chiny, kociak

Hej!

Znowu trafiła mi się pocztówka z Chin. :) Tym razem dostałam uroczego kociaka.















Myślę, że jest naprawdę kochany.
Poza tym zaczęłam się tez zastanawiać nad tym, jak duży wybór znaczków jest w Chinach. Do tej pory jeszcze żaden z nich mi się nie powtórzył. :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz